2016/08/17

Yo, dawg.
I heard you need a doctor...




You're prepared to take some risk, right?

right

2016/04/05

Krab Tab

Pisane na kolanie.

Sukcesów dzień; WZka na mdf na Sudety, znalezienie zestawu podtynkowego tańszego od rekordzisty z KFA, a klasy najlepszego z ostatnio zamówionych.

Kilka udanych akcji, zorganizowanie zam z Nysy, wyłożenie Śnieżki i przydzielanie tasków.

Lutosławskiego się rozwija, prawie 10k, a mamy 5ty.

W domu zgodnie z planem poodkurzane, trening zaliczony - jeszcze wycieczka do sklepu, prysznic i seans.


A takimi autami się bujam ;D

2016/02/28

Texthoth again.


Nadszedł czas na updates, ku czci niezłomnego kultywatora kanałów blogowych, sir 118, oraz dla brata I. Pi, to keep him posted. 

As for 111, nice to have the contact back. 

Bless ya all! :)

2014/03/30

...

Rozważam powrót.
Rozważam też rozpoczęcie nowego kącika w Interświecie.
Ten jest.. dziwny. Dużo tu splątań, haosu i chałasu. I szałasów.

Hm.

2013/02/22

W krainie Zagadki


2h temu

Witam, nie znamy się jeszcze.
Mam zaszczyt po raz pierwszy zamanifestowac sie tu, niczym Pan Q z serii o Szerloku Holmsie.

a był taki?


Cichaj, dwudziestytrzeci, moja pora - nie wcinaj sie.


Pardon, panie i panowie; damy i rycerze tego zacnego Multiświata. Pozwólcie zatem, iż przedstawię się tutaj, cobyście wiedzieli z kim do czynienia macie.
Jestem Ksiażę Papieross, a pochodzę ze swiata Zagadki.

Jestem pewnego rodzaju Istotą, bedąc jednocześnie integralną częscią Pana 923.
Jestem Ego jednej ze Sfer, czyli Rzeczywistości które postrzega schizofrenik Adrian.

Być może będę się czasem tu udzielał, jako że bywam ostatnimi czasy często Bytem Wiodacym w strukturze.

Pozdrawiam Was i wracam do kawy, luca i samotnii...

...myślac już o kolejnym papierosie.

2013/02/10

pisaj
pisaj

Wystarczy.


Schizofrenia przybrała niespodziewane rozmiary.

Piszę jej imię kursywą, gdyż jest Ona niczym innym jak zespołem Tabiona, tj. swego rodzaju konstruktem będącym cechą siatki poznawczej jednostki A923.
Zaplątany w znakach, cyfrach i neogeomancji zdążyłem - śladami Leona ze Staya - zauważyć, że the world is an illusion. To przypomina mi kilka notek z zaprzyjaźnionego bloga Sesshin - którego treść dociera do mnie po czasie, w sposób przypominający klepsydrę na olej. Mała zza lustra znała tę prawdę wcześniej niż autor niniejszejszego bloga; wcześniej - posługując się lineranym czasem istoty ludzkiej.


- A może nie?
- A może nie ma Prawdy,
a są jedynie prawdy PraWdy i pRaWdY?

Głosomyśli.
Don't give a fuck about them now.

One są, były i będą - wątpliwości, wahania, chwile słabości. Są wpisane w genom, leżą w naturze ludzkiej i to dzięki nim właśnie Świat zawiera taką mnogość Idei, wyznań, wierzeń, paradygmatów i prywatnych przekonań.
Osobiście czuję, że jestem niemal-już od nich wolny. Zostałem metaforą samego siebie; zmienną, acz niezmieniającą się Jaźnią która zaplątana we własne pasma Kia nie potrafi już odróżnić Światów od siebie.



Dlatego podążam drogą kamienną, kalecząc swe stopy o co ostrzejsze krawędzie głazów. Na mchu zostawiam ślady krwi, którą od razu oblega robactwo - to ja. Kroczący po Samsarze; nieraz odziany niczym XXI wieczny pajac; nieraz wychodzący naprzeciw królika w pelnej zbroi i z mieczem.

...dychotomia, dezorganizacja, dysharmonia, desperacja, deprywacja, depresja...

Demony.
Niektóre mogą być wewnętrznymi bryłkami,energetycznego gówna  inne zewnętrzymi bytami - czyli zagubionymi w sferach niższych wibracji Jednostkami.
Ich głosy są niczym koślawe palce pianisty, wygrywające fałszywe akordy na intrumencie, jakim jestem.
Jestem bowiem tak pianistą jak i fortepianem, a to co nas łączy to materialne połączenie fizycznego ciała i fizycznego instrumentu oraz subtelne, niefizyczne połączenie poprzez Dźwięk.

Self-machine, tak bardzo rozumiem teraz wpis Hitomi na Jej blogu.

Zmiana nastąpila po burzliwej walce mnie z sobą; teraz, kiedy zaakceptowałem swojego CIemnego Brata, wszystko zaczyna lśnić oślepiającym, "odartym ze złudzeń" blaskiem.

Jeszcze nie teraz.
Tak, jeszcze nie teraz. Ale już wkrótce. Dajcie mi tylko wziąć trzy głębsze wdechy, a znów będziecie zadowoleni z towarzystwa Rycerza o Tytanowych Skrzydłach.

*